środa, 10 października 2012

Prolog


Pamięci zaginionemu chłopcu, który
bez ustanku próbuje odnaleźć samego siebie...
 P.F.A.M.



W czasach najbardziej zagrażających przez wygnane anioły myślano, że już nie ma dla ludzi ratunku. A jednak, najmłodsza z bożych wojowniczek zlitowała się i wybrała dziesiątkę najsilniejszych śmiertelników, pięciu mężnych chłopców i najpiękniejszą piątkę dziewcząt. Ich wiek nie przekraczał osiemnastu lat.
Szkoliła ich, aby pewnego dnia ochronili ludzkość przed mocą upadłych aniołów. Jednak mimo jej starań jej uczniowie nadal byli za słabi.
Pewnej nocy bogini przyśnił się piękny krajobraz. Góry, wodospad i rajska roślinność. W pewnym momencie, czysto błękitne niebo przeszyła biała błyskawica, która uderzyła w ziemię, a ta stanęła w ogniu, ale on się nie rozprzestrzenił. Zamiast tego z płomieni wyszły dwie postacie, byli to jej uczniowie, cali czerwoni od ognia. Wyszli także z wody, z pomiędzy drzew i z nieba.
Cztery żywioły i błyskawice tworzyły sylwetki jej uczniów. Gdy się obudziła, zeszła z niebios na ziemię i obdarowała swoich uczniów siłą żywiołów. Wyszkoliła ich odpowiednio i pozostawiła im ochronę świata.
Ale plany bogini zawiodły, gdy upadli dowiedzieli się o śmiertelnikach władających nadludzkimi mocami. Oni także wytypowali dziesiątkę ludzi i obdarzyli ich mrocznymi mocami żywiołów. Czarnym nigdy nie gasnącym ogniem, trującą wodą, ziemią która niszczy, mocnym mroźnym wiatrem i czarnymi błyskawicami, które zawsze przezwyciężą swoich wrogów. Ale upadli dali swoim uczniom, jeszcze coś, o czym nikt nie wiedział poza samymi upadłymi.
Dziesiątka przeklętych uczniów dostała dar naznaczania śmiertelników swoimi mocami, ale słabszymi i zależnymi od pierwotnych. Zostali, także obdarowani regeneracją, która pozwalała im po śmierci urodzić się na nowo.
Bogini wpadła w gniew, ale jej starsi bracia i siostry zabronili jej cokolwiek robić. Postanowili zostawić spór w rękach uczniów.
Wszystko było tak jak przewidzieli bogowie, aż do teraz…

3 komentarze:

  1. Suuper. Ocenię jednym słowem, bo za bardzo nie chce mi się pisać :P

    OdpowiedzUsuń